Chypress – najlżejszy szypr

Po tym jak jakiś czas temu przygotowałem wpis o marce Floris, postanowiłem jeszcze raz sięgnąć po perfumy z oferty brytyjskiego brandu. Zamówiłem więc próbki dwóch zapachów, zaś jednym z nich jest nasz dzisiejszy bohater. Czyli Chypress z 2017 roku. Nowoczesna wariacja na temat klasycznych kompozycji szyprowych, powstała za sprawą Edwarda Bodenhama. Przy czym oficjalna strona Floris wskazuje, że mamy tu do czynienia z pachnidłem łączącym w sobie piękno i intelekt. A także bogatym, a zarazem enigmatycznym. Przekonajmy się zatem jak wybrane na bohater niniejszej recenzji perfumy pachną w rzeczywistości.

Read More

Oud for Love – hołd dla miłości

Po niedawnym spotkaniu z całkiem interesującymi Osmanthus, postanowiłem jeszcze raz sięgnąć po perfumy z oferty The Different Company. Tym razem na przedmiot testów wybrałem zaś Oud for Love. Jest to zapach z 2012 roku, na którego skomponowanie odpowiedzialny jest sam Bertrand Duchaufour. Natomiast inspiracją do jego stworzenia była tytułowa miłość. Co daje szerokie pole do interpretacji. Jednak, gdyby to mnie ktoś zapytał jak pachnie to uczucie, to najpewniej powiedziałbym, że różami. Tych jednak w recenzowanym pachnidle nie znajdziemy (choć róża i oud to sprawdzony duet). Przedstawiany zapach prezentowany jest natomiast jako bogaty, cielesny, zwierzęcy, intensywny, wytrawny i wyrafinowany. Od takiego nagromadzenia przymiotników może rozboleć głowa. Przekonajmy się jednak co tak naprawdę można napisać o Oud for Love.

Read More

Pitti Fragranze 2026 – relacja z targów

Jak co roku, we wrześniu we Florencji obyły się Pitti Fragranze – jedne z największych targów perfum w Europie. Jako, że prowadzę bloga już prawie dziesięć lat, a nigdy nie brałem udziału w podobnym wydarzeniu, pomyślałem, że w tym roku chciałbym pojechać i zobaczyć jak to wygląda. Złożyłem więc wniosek o akredytację (targi nie są otwarte dla wszystkich) i, o dziwo, ją dostałem. Kupiłem więc bilety, zapoznałem się z planem wydarzeń oraz listę wystawców i poleciałem do Włoch. Poniżej przedstawiam zaś krótką relację z moich doświadczeń.

Read More

L’Essentiel – esencja nicości

 Jakiś czas temu otrzymałem w prezencie zestaw kosmetyków Rituals. Zaś w nim znalazł się 15 mililitrowy flakon L’Essentiel. Szczerze mówiąc, nie planowałem jednak recenzji tych perfum. Zdanie zmieniłem dopiero, gdy niedawno zobaczyłem reklamę telewizyjną tego zapachu. Po jej obejrzeniu uznałem, że może jednak warto przygotować tekst na temat tej kompozycji i zweryfikować marketingowe twierdzenia. Wśród których znajduje się między innymi takie mówiące o silnie pobudzających charakterze prezentowanego pachnidła. Przekonajmy się zatem jak dzieło Rituals wypada w rzeczywistości.

Read More

Zagorsk – jak pachnie kontemplacja?

Zagorsk to dopiero drugie, po Avignon, perfumy z kadzidlanej serii Comme des Garçons, które mam okazję recenzować. Mam jednak nadzieję, że kolejne zapachy już szybciej trafią na Agar i Piżmo. Tym bardziej, że kadzidło to przecież jedna z moich ulubionych nut. Na wstępie wypadałoby natomiast jeszcze wyjaśnić czym jest tytułowy Zagorsk. A chodzi o pochodzącą z ery sowieckiej nazwę miasta Sergiyev Posad, słynącego ze znajdującej się na liście zabytków UNESCO ławry troicko-sergijewskiej. Do tego miejscowość ta jest też ważnym ośrodkiem kościoła ortodoksyjnego. A od niego już niedaleko do kadzidła. Sama opisywana dziś kompozycja przedstawiana jest natomiast jako lekka i melancholijna, oddająca zapach położonych na śnieżnych równinach rosyjskich opactw. Brzmi niezwykle obrazowo, przekonajmy się zatem jaki olfaktoryczny krajobraz stworzyła dla nas autorka tego pachnidła, Evelyne Boulanger

Read More

Stercus – drzewny klocek

Ani Orto Parisi ani Nassomatto nie należą do moich ulubionych marek perfum, jednak ich założyciel, Alessandro Gualtieri, jest na tyle oryginalną postacią, że postanowiłem znów sięgnąć po któreś ze skomponowanych przez niego perfum. Tym razem mój wybór padł zaś na Stercus. Jest to zapach z 2014 roku, którego nazwa po łacinie oznacza mniej więcej tyle co odchody. O czym jednak dowiedziałem się już po zamówieniu próbki, inaczej być może przemyślałbym jeszcze tę decyzję. Mogę Was jednak uspokoić, że prezentowana dziś kompozycje nie pachnie ekskrementami. Oficjalna strona włoskiem marki wspomina natomiast, że znajdziemy w nich słodycz, która przyciąga oraz zwierzęcość, która odpycha. Przekonajmy się zatem, czy rzeczywiście tak jest.

Read More

Prezent dla niej – Pera Granita

Co prawda ciepłe dni już raczej za nami, ale i tak zdecydowałem się jeszcze na recenzję zapachu w zdecydowanie letnim klimacie. A konkretnie Pera Granita. Minęło już trochę czasu od mojego ostatniego spotkania z pachnidłami Guerlain, a już z tymi z kolekcji Aqua Allegoria w szczególności. A stare, dobre znajomości zawsze warto odświeżać. Zatem parę słów wstępu o naszym dzisiejszym bohaterze. Kompozycja ta powstała w 2016 roku, a za jej zmieszanie odpowiedzialny jest Thierry Wasser. Za inspirację do jej stworzenie posłużyła zaś tytułowa granita, czyli tradycyjny sycylijski deser. Robiony z wody, cukru i soków owocowych. Łatwo można się zatem domyślić jaki charakter przyjmują recenzowane dziś perfumy. Ale czy rzeczywiście?

Read More

Atomica – jądro drzewności

Jeśli chodzi o perfumy marki Rober Piguet, to zrecenzowałem już wszystkie, które chciałem. Z wyjątkiem jednego. Jednak dziś na bloga trafia w końcu tekst poświęcony Atomica. Na poznaniu tej kompozycji zależało mi już od kilku lat, jednak ciągle jakoś nie było nam po drodze. Dopiero niedawno zdecydowałem się zamówić próbkę. Tytułem wstępu dodam zaś, że mamy tu do czynienia z zapachem z 2019 roku, za którego skomponowanie odpowiedzialny jest Aurélien Guichard. Oficjalna strona marki opisuje go zaś jako miejski, dezorientujący a nawet drażniący. Ale przede wszystkim wybuchowy. Po takich zapowiedziach moje oczekiwania nie mogły więc być małe. Przekonajmy się zatem czy udało się je spełnić.

Read More

Floris – wierność rodzinnej tradycji

Niektóre z pojawiających się na Agar i Piżmo marek, na przykład Creed, poszczycić się mogą naprawdę bogatą historią. Inne, takie jak Essential Parfums, powstały stosunkowo niedawno. Dziś natomiast chciałbym przedstawić jeszcze jeden brand należący do tej pierwszej grupy. A mowa o Floris. Jego korzenie sięgają bowiem aż XVIII wieku. Mimo upływu prawie 300 lat zapachy brytyjskiej marki nadal cieszą się jednak sporą popularnością. Zobaczmy zatem, co przyczyniło się do odniesionego przez Anglików sukcesu.  

Read More

Osmanthus – sekret cesarskiego pałacu

Już nawet nie pamiętam,kiedy ostatni raz recenzowałem jakieś perfumy z oferty The Different Company. Zdecydowałem zatem, że czas odświeżyć znajomość z tą, stworzoną przez Jean-Claude’a Ellenę, marką. Na szczęśliwego bohatera dzisiejszej recenzji wybrałem zaś Osmanthus. Jest to zapach z 2000 roku, za którego skomponowanie odpowiedzialny jest sam Ellena. Co ma sens, biorąc pod uwagę, że pachnidło to inspirowane jest jego wizytą w Chinach, a w szczególności w słynnym Zakazanym Mieście. W założeniu, perfumy te posiadać mają zaś subtelny i świetlisty charakter. Oddawać hołd tytułowemu kwiatu. A jak jest w rzeczywistości? Sprawdźmy!

Read More